“To jedna z takich płyt, gdzie sam tytuł przywołuje brzmienie i wywołuje dreszcz. To taka płyta, gdzie wystarczy podać skład (Art Blakey, Doug Watkins, Horace Silver, Hank Mobley i Kenny Dorham), by wiedzieć, że to musi być genialny jazz. Podaję koordynaty: Blue Note, nagranie live, rok 1955, Greenwich Village w Nowym Jorku. Optimum optymalne. Crème de la crème. Tip of the top.”